Jak wykończyć sufit w bloku bez podwieszania i szpachlowania

· 2 min read
Jak wykończyć sufit w bloku bez podwieszania i szpachlowania

Wykończenie sufitu w bloku zwykle kojarzy się z mokrym i brudnym szpachlowaniem albo z obniżeniem pomieszczenia przez podwieszaną konstrukcję. Jeśli chcesz uniknąć obu tych rozwiązań, masz do dyspozycji metody suche, które zamaskują nierówności lub po prostu wykorzystają je jako walor. Najprostszym sposobem jest montaż płyt styropianowych lub paneli z polistyrenu o fakturze strukturalnej. Nie wymagają one idealnie gładkiego podłoża, a jedynie nośnego, odtłuszczonego i zagruntowanego betonu. Płyty przyklejasz punktowo na gotowy klej montażowy, dociskając je do stropu. Pamiętaj o lekkim przesunięciu każdej kolejnej płyty względem poprzedniej, aby uniknąć krzyżujących się fug. Łączenia wypełnisz akrylem, a całość pomalować możesz farbą lateksową, która nie będzie się łuszczyć pod wpływem pary z gotowania. To rozwiązanie jest szybkie, ale musisz zaakceptować, że sufit stanie się nieco niższy o grubość płyty, a każda większa fala na stropie będzie widoczna w cieniu.



Alternatywą dla płyt są sufity napinane z tkaniny lub folii, które nie wymagają żadnego szpachlowania ani gruntowania. Montaż polega na zamocowaniu specjalnej listwy przysufitowej na obwodzie pomieszczenia, a następnie naciągnięciu materiału. Ten sposób dyskretnie ukryje nierówności, a także instalacje czy pęknięcia. Co ważne, nie obniża on sufitu tak bardzo, jak konstrukcja z płyt gipsowo-kartonowych z profilem. Przy wyborze matowej tkaniny zyskujesz idealnie gładką, białą powierzchnię bez cienia ryzyka powstania rys. Wadą jest cena materiału, ale komfort i szybkość wykonania rekompensują nakład pracy. Pamiętaj, że w przypadku folii trzeba bardzo uważać na ostre przedmioty, natomiast tkanina jest bardziej odporna na przypadkowe uszkodzenia mechaniczne.

Jeśli Twój sufit jest stosunkowo równy, a chcesz uniknąć i klejenia, i napinanego materiału, rozważ oklejenie go tapetą z włókna szklanego, a następnie pomalowanie. Taka tapeta maskuje drobne rysy i mikropęknięcia, a przy tym jest paroprzepuszczalna. Przyklejasz ją na klej do tapet z włókniny, zaczynając od okna. Po wyschnięciu malujesz ją farbą, która wniknie w strukturę, dając efekt delikatnego, przypominającego tkaninę wzoru. To wykończenie mieszkania jest niezwykle praktyczne – w razie zabrudzenia możesz kilkakrotnie przemalować powierzchnię. Jedyne wymaganie to brak dużych, wyraźnych zagłębień na stropie, bo włókno nie ukryje głębokich różnic poziomów. Wszystkie trzy ścieżki pozwalają na samodzielne wykonanie, a kluczem do sukcesu jest staranne zamaskowanie przejść między ścianą a sufitem za pomocą listwy przypodłogowej lub kątownika przypominającego sztukaterię.  zobacz więcej  temu całe wykończenie mieszkania zyskuje estetyczny i domknięty charakter. Wybierz metodę, która najlepiej odpowiada Twoim umiejętnościom, i pamiętaj o dobrej wentylacji pomieszczenia w trakcie pracy.